• Krystyna Stańko z brazyliskimi piosenkami może się przydać bardziej niż myślicie...

    Od pewnego czasu słucham nowej płyty Krystyny Stańko "Novos Anos". Najpierw myślałem, że moja niewyjaśniona ochota na piękne brazylijskie piosenki wynika z potrzeby nie poddawania się wszędobylskiej jesieni, albo staje się wyrazem skrywanego dotychczas marzenia o podróży do miejsca, w którym powstały. Teraz, po wielu ich przesłuchaniach, wiem, że nic z tych rzeczy. Choć rzeczywiście przenoszą mnie do zupełnie innego świata, nie z tych powodów do nich powracam. Powiem szczerze, słucham, gdyż dzięki Krystynie Stańko mogę na nowo zdefiniować swoją wrażliwość. CZYTAJ WIĘCEJ
  • O nowej płycie The Forest Tuner, z pozostającym pytaniem, czy najpierw czytać o tym, czego się będzie słuchać?

    Jak dobrze, że nie spojrzałem na tytuły utworów przed słuchaniem płyty The Forest Tuner - Tunes. A może szkoda, że tego nie zrobiłem, bo w ten sposób mijam się z prawdą, próbując dociec, o czym jest ta płyta? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Maciej Kądziela pojechał w świat, by wrócić i nagrać "The Taste Of The World".

    Słucham jazzu, przez lata wydawanego w serii "Polish Jazz", i wiem, że najnowszy album Macieja Kądzieli "The Taste Of The World" mógłby, a może nawet powinien stanowić kolejną jej pozycję. Nie będę poszukiwał odpowiedzi na pytanie, czym jest współczesny polski jazz, aby uzasadnić mój pogląd w tej sprawie. Nie widzę takiej potrzeby. Jestem pewny, że prawdziwy miłośnik muzyki improwizowanej bez trudu odnajdzie na tej płycie wpływy polskiej szkoły jazzowej. Najbardziej interesujące są inspiracje, które dotykają naszego młodego saksofonistę, powodując, że zaczynamy coraz bardziej doceniać jego wkład w rozwój muzyki jazzowej w naszym kraju. CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Stryjo" wpada z wizytą, czyli czas na wielką improwizację.

    "Stryjo" nie pojawia się znikąd. I nie ma w tym stwierdzeniu nic odkrywczego, biorąc pod uwagę zarówno dokonania muzyków z tego zespołu, jak również - a może przede wszystkim - rozpatrując szeroko rozumianą muzykę improwizowaną. Jeśli jednak uznać, że istotą wspomnianej muzyki jest tworzenie w danym momencie, a nie koncentrowanie się na ustalonej wcześniej formie, to "Stryja" w postaci Nikoli Kołodziejczyka, Macieja Szczycińskiego i Michała Bryndala mogę zaliczyć do grona moich ulubieńców. I zaraz wam powiem, dlaczego... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Panie i Panowie, posłuchajcie Warsa i Kapera w nowej wersji. Gra Paweł Kaczmarczyk Audiofeeling Trio i Mr.Krime!

    Wszystko zaczyna się powoli, sugerując, że przecież mamy mnóstwo czasu na zachwycanie się muzyką, którą powinniśmy doskonale pamiętać. Tak, nawet jeśli nie jesteśmy w stanie przypomnieć sobie nazwiska kompozytora, mamy przeświadczenie, że chyba już wielokrotnie oglądaliśmy film, z którego pochodzi słuchana muzyka. Jednak z biegiem czasu nowa płyta Pawła Kaczmarczyka przestaje być swoistego rodzaju ścieżką dźwiękową z amerykańskiej produkcji, a zaczyna żyć własnym życiem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Samotna podróż" Łukasza Pawlika, jak "mission impossible".

    Jak przekonywać do muzyki, której forma wydaje się dzisiaj zbyt oczywista, a może nawet mało odkrywcza po wielu latach jej grania? Spytajcie Łukasza Pawlika, albo najpierw posłuchajcie jego najnowszej płyty "Lonely Journey", by upewnić się w przekonaniu, że nie jest to "mission impossible". CZYTAJ WIĘCEJ
  • Gorzycki nie robi jakiegoś halo, byśmy go zauważyli. Działa na naszą podświadomość. I jest w tym skuteczny.

    Gorzycki mówi, że wkracza w najbardziej twórczy okres w życiu człowieka. Słuchając jego nowej płyty stwierdzam, że jakoś nie robi z tego wielkiego halo. Raczej się wycisza i próbuje żyć w harmonii z... samym sobą? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Adam Pierończyk i Miroslav Vitous sobie rozmawiają na płycie "Wings" o... tak naprawdę o wszystkim ważnym!

    Ten, kto usłyszy kilka pierwszych dźwięków z tej płyty, od razu zapamięta je na całe życie. Tak jak potrafi zanucić Komedę, który pozostaje w człowieku od pierwszego usłyszenia, tak również w tym przypadku będzie z radością do nich powracał. Aż w końcu zacznie się wręcz modlić o zachowanie doskonałej pamięci, bowiem jest więcej takich genialnych momentów na płycie "Wings", nagranej przez duet Adam Pierończyk i Miroslav Vitous. I w tym sedno sprawy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Anna Ruttar: Piosenki pisane sercem, które zawsze mogą się przydać.

    Myślę, że czekałem na taką płytę. Żyłem bez świadomości tego czekania, bo takie piosenki po prostu się pojawiają, po czym znajdują dla siebie miejsce na półce i pozostają. Nie wciskają się nachalnie do środka, a kruszą swoim subtelnym ciepłem wszystkie bariery, mogące przeszkodzić w ich odbiorze. Natomiast przyznaję, że zaczynałem się niecierpliwić, kiedy Anna Ruttar zadebiutuje albumem "Heart Made", o którym rozmawialiśmy od dłuższego czasu. Tym bardziej, że przeczuwałem, co może się wydarzyć. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nika Lubowicz przenosi "wyższą sztukę" na inne poziomy?

    Kiedy słucham debiutanckiej płyty Niki Lubowicz "Nika's Dream", pojawia się we mnie myśl, czy przez przypadek nie jest tak, że dzięki swojej ponadprzeciętnej wrażliwości, wyobraźni i zdolności muzycznej przenosi ona "wyższą sztukę" na inne poziomy. Wiem, już się narażam wszystkim, a może nawet samej Nice Lubowicz, ale spójrzmy na sprawę poważnie... CZYTAJ WIĘCEJ